Jestem w Portugalii od 17 lat, pochodzę z Polski i mając doświadczenie życia w kilku krajach europejskich i podróżowania po 4 kontynentach, uważam się za obywatela świata.
Córka ojca żeglarza i matki nauczycielki, zawsze ciekawa świata, żądna przygód i wiedzy, ścieżka naukowa i osobista sprawiła, że na swój dom wybrałam Portugalię – kraj odkrywców. Podobnie jak „chaber”, który jest częścią mojego polskiego przezwiska, mały, ale odporny na warunki atmosferyczne kwiatek, tak i ja rozkwitam w otoczeniu innych ludzi o etyce, ambicjach i marzeniach podobnych do moich.
Pasjonatka języków (mówię biegle w 5), pochłaniająca książki i mająca zamiłowanie do różnych ludzi, rzeczywistości i historii życia, studiowałam filologię hiszpańską w moim rodzinnym Wrocławiu. Mimo staży i pierwszych sukcesów jako nauczyciel, nigdy nie poczułam swojego prawdziwego powołania i szybko zwróciłam się w świat sprzedaży. Wróciłem na uniwersytet i studiowałem zarządzanie sprzedażą.
Od 2007 roku, czyli zaraz po przyjeździe do Portugalii, pracuję jako handlowiec: najpierw w back office i obsłudze klienta, później w „pierwszej linii” lub „na ulicy”, zawsze w podróży, w ruchu i w ciągłych zmianach i adaptacjach.
Wybór branży nieruchomości nie był natychmiastowy i najpierw przeważyła obietnica bardziej elastycznych godzin pracy, więcej czasu dla rodziny i dyspozycyjność do mojego drugiego zawodu, jako tłumacza.
Bardzo szybko odkryłam, że świat domów skrywa mnóstwo postaci, historii, sag rodzinnych, skarbów architektury i etnologii. W krótkim czasie naprawdę polubiłam nowe odkrycia – w mieście Porto i na północy Portugalii. Uważam się za uprzywilejowaną, mogąc działać jako „swatka” pomiędzy niesamowitymi domami i fascynującymi ludźmi, którzy ich szukają, czy to w celu inwestycji, zmiany życia, przeprowadzki do innego kraju, czy rozpoczęcia nowego etapu życia.
Nadal spędzam wartościowy czas z dwójką moich dzieci, które od dziecka poznały tajniki zawodu i opanowały cały profesjonalny slang 🙂
Z moimi Klientami staram się tworzyć relacje zaufania, które często przeradzają się w przyjaźnie na całe życie i otwierają drogi na nowych ludzi, wiedzę, języki, realia…
Zawsze uważna na nowinki z rynku nieruchomości, stan rynku i różne profile Klientów, stawiam na ciągłe szkolenia i nie rezygnuję z najbardziej skomplikowanych procesów, dokładniejszego badania i unikalnych nieruchomości, gdzie aby sprzedać muszę najpierw studiować podstawowe pojęcia sztuki tak różnorodne, jak budownictwo, winiarstwo, prawodawstwo, architektura, psychologia, rolnictwo lub feng-shui.
Mieszkam w Porto i lubię myśleć, że jestem tripeira: szczerą, serdeczną, pracowitą, pasjonatką życia i przyjaźni oraz nieuleczalną optymistką!
Moja portugalska czy porto „kolej” bardzo dobrze dogaduje się z polską edukacją, z silnym naciskiem na gościnność, wzajemną pomoc, szacunek dla innych i domu oraz otwarte serce na wszystko i wszystkich, co pojawia się w moim życiu.
W związku z tym uwielbiam witać w Porto wszystkich, którzy tak jak ja szukają magicznego zakątka świata. Tak jak ja zostałam powitana z otwartymi ramionami, teraz moja kolej, aby odwzajemnić ten hojny gest:
Chętnie pomogę również Tobie w bezpiecznym zakupie lub sprzedaży nieruchomości, informując Cię na każdym etapie procesu w możliwie najkrótszym czasie.
Alina was not only my real estate agent – a super-agent – but also the most important and reliable help I had in Portugal. Thanks to her dedication, buying and selling my apartment was smooth, efficient, and worry-free. I cannot recommend Alina highly enough — she is an exceptional agent and a genuinely wonderful person.
“